Otwartość nie jest najmocniejszą stroną przekazywania informacji w polskich firmach i sytuacja w tym względzie wcale się nie poprawia.

Otwarta firma mówi wszystko

Nieumiejętność przekazywania pracownikom informacji – zarówno tych złych, jak i dobrych – to jeden z grzechów głównych polskich menedżerów. Może sporo kosztować, bo firmy, które nie potrafią zbudować otwartej komunikacji z zatrudnionymi, są nie tylko źle postrzegane, ale i nieefektywne.